Dzisiaj zaczęłam się zastanawiać czy nieumiejętne zajmowanie się magią ściąga na osobę jakieś złe rzeczy, duchy, larwy. Sama nie wiem. Myślę,że to ja sama ściągam na siebie złe rzeczy poprzez złe nastawienie do świata a także osoby jakie spotykam na mojej drodze mają coś z tym wspólnego.
A zmęczenie życiem,jest najprawdopodobniej przyczyną rutyny która gości u mnie. Jednak gdy dzieje się coś ciekawego,innego niż każdego dnia jestem przeszczęśliwa i czerpię z tego radość.
Czy to aby nieumiejętne wróżenie z kart? chyba nie.
Konkurs dzisiejszy poszedł mi tak na 90%. Bardzo szybko przepisałam tekst , w 10 minut napisałam z 200coś słów. Sorka powiedziała,że dużo. Tak więc chyba się udało. Z drugiej części konkursu,formatowanie tekstu poszło mi nieco gorzej,bo dała Sorka nam tekst na kartce i sami musieliśmy go sformatować. Źle zrobiłam datę i podpis... W poniedziałek wyniki konkursu.
A to kolejne zdjęcie moich modelinowych rzeczy "GREEN DAY" :

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz